10
mar
2017

Co z tą soją?

To chyba jedna z najbardziej kontrowersyjnych roślin na naszej planecie. Jednocześnie, w przeciągu ostatnich 20 lat, jej produkcja wzrosła ponad dwukrotnie, do zawrotnych 270 mln ton na rok. Co najczęściej się zarzuca soi i ile jest w tym prawdy?

1. Zaburza gospodarkę hormonalną i  jest niebezpieczna zwłaszcza dla mężczyzn.

Faktycznie soja zawiera w sobie związki, które są podobne w swojej budowie do estrogenów, czyli hormonów płciowych. Jednak musielibyśmy jeść codziennie bardzo duże ilości ziaren soi i jej przetworów (sytematycznie, codziennie należałoby wypijać około 3,5l mleka sojowego lub zjadać 1,5kg tofu), aby zawarte w niej izoflawony sojowe miały niekorzystny wpływ na naszą gospodarkę hormonalną. Osoby, które jedzą rozsądne ilości produktów sojowych nie są narażone na negatywne oddziaływanie związków chemicznych, które są w nich zawarte.

Jeśli chodzi o zdrowie mężczyzn, tyczą się ich te same zasady. Zostało potwierdzone, że rozsądne spożycie produktów sojowych nie ma wpływu na męską gospodarkę hormonalną

Z drugiej strony, podejrzewa się, że regularne spożycie soi u kobiet może przyczynić sie do obniżenia ryzyka rozwoju raka piersi i jajnika.

Jakie to jest racjonalne spożycie produtów sojowych?

Jeśli nie spożywamy soi do każdego posiłku, nie mamy czym się martwić. Jednak dla osób nadal nieprzekonanych już dokładnie piszę. Codziennie spożycie 3 porcji produktów sojowych jest bezpieczną ilością. Ile to jest jedna porcja? Jedna szklanka mleka, 100g tofu lub 30g ziaren soi.

2. Jest nieekologiczna. Dodatkowo większość soi dostępnej na rynku jest modyfikowana genetycznie.

75% światowej produkcji soi jest przeznaczona na paszę dla zwierząt. W tym świetle wytykanie osobom niejedzącym mięsa, że jedzenie soi jest nieekologiczne, moim zdaniem jest raczej nietrafione.

Często podnosi się kwestię, że zdecydowana większość soi jest modyfikowana genetycznie. To prawda, jednak głównie są to ziarna uprawiane pod paszę. W Polsce obowiązuje nakaz znakowania składników modyfikowanych genetycznie na produktach spożywczych. Jeśli chcecie mieć 100% pewność, że soja w Waszym pożywieniu nie jest zmodyfikowana, upewnijcie się w składzie, czy nie została oznaczona, jako GMO. No i pamiętajcie, że ta regulacja obowiązuje na terenie Polski. Kupując żywność produkowaną za granicą, szukajcie dokładnej deklaracji o braku GMO.

3. Może prowadzić do zaostrzenia chorób tarczycy.

Niestety jest to jeden z najpopularniejszych mitów dotyczących soi. 90% moich pacjentek z niedoczynnością tarczycy wystrzega się jak ognia wszystkiego co jest zrobione z soi, bądź zawiera  jej przetwory. Czemu niestety? Ponieważ o ile (jak w większości mitów żywieniowych) jest w tym ziarnko prawdy, informacja ta została rozdmuchana i wyolbrzymiona do niesamowitych rozmiarów.

Goitrogeny i izoflawony zawarte w soi faktycznie mogą zaburzać funkcjonowanie tarczycy, jednak JEDYNIE w stanie jednoczesnego niedoboru jodu. Jod od lat jest dodawany do naszej żywności razem z solą. Do tego stopnia, że zaczęto mieć wątpliwości, czy tak duże spożycie jodowanej soli i częste sięganie po preparaty z jodem nie przyczyniają się do większej zapadalności na niedoczynność tarczycy. No a już na pewno nie ma mowy o jego niedoorach.

Osobną kwestią jest fakt, że duże spożycie soi i błonnika może hamować wchłanianie lewotyorksyny (leku, który dostarcza brakującego hormonu tarczycy). Nie oznacza to jednak, że mamy ograniczać błonnik i soję w diecie. Osoba, która na co dzień spożywa te produkty będzie potrzebowała po prostu trochę wyższej dawki leku, która dostarczy odpowiedniej ilości hormonu.


Podsumowując

Soja jest bardzo wartościowym produktem. 150g ugotowanych nasion (3/4 szklanki) zapewnia nam około 1/3 dziennego zapotrzebowania na białko, prawie całe zapotrzebowanie dzienne na żelazo, 1/2 zapotrzebowania na magnez oraz witaminę K i B2. Czy nam zaszkodzi? Jesli tylko będzie ją jeść z rozsądkiem i nie dodawać do każdego posiłku, to na pewno nie. Za to uwzględniając róznorodne strączki do naszej diety, w tym także soję, możemy jedynie zyskać.

Co z tą soją?